zyznowski.pl - wydawnictwo i księgarnia online

Po odznaczeniu Ronalda Reagana przez Państwo Polskie

26 lipca 2007 | 0 komentarzy

Nadanie odznaczenia państwowego osobie, która już zmarła, wygląda z zewnątrz na uroczystą formalność. Niemniej w głębszej warstwie uhonorowanie kogoś, kogo już nie ma, jest nie tylko uznaniem specjalnego, pośmiertnego statusu bytowego tej osoby, ale wręcz właśnie nadaniem go.

Jest wyrazem protestu przeciw niepewności – bo chyba nie jej lekceważenia – dotyczącej tego, czy uhonorowany istnieje w ogóle i ewentualnie w jakiej formie. No bo patrząc bezdusznie, jak można dać order komuś, kogo nie ma? Jeśli zaś ten ktoś istnieje gdzieś w innym świecie, to co może oznaczać nadanie mu odznaczenia państwowego? Bo chyba nie próbę oddziaływania na zaświaty? Nie, to wzniosły gest nieuznania tego, że przynajmniej niektórzy ludzie odchodzą.

„Panie Gorbaczow, zburz pan ten mur!” Po polsku brzmi to równie dobrze jak po angielsku. Nie chodzi o to tylko, co on wtedy powiedział, ale jak to powiedział!
Wiesław Żyznowski

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Brak produktów w koszyku!
0