zyznowski.pl - wydawnictwo i księgarnia online

Po co człowiek…

26 czerwca 2007 | 0 komentarzy

Po co człowiek mający już wystarczające środki do wygodnego życia nadal zajmuje się zarabianiem pieniędzy? Wydaje się, że dla niejednego wielkie pieniądze stają się substytutem punktu oparcia, jaki wcześniej miał w religii. Ta ostatnia daje nadzieję na pewien rodzaj niesamodzielności – człowiek wierzy, że coś stałego i pewnego, co jest poza nim, ewentualnie pomoże w biedzie. Podobnie można myśleć o pieniądzach – pomogą w razie kłopotów z sobą samym, a im większe, tym bardziej pomogą. 

Gdyby trzymać się porównania sfer religijnych z finansowymi, rolę dawniejszych świątyń przejmują, jak wiadomo, galerie handlowe.. Ciekawe, czy pierwsi twórcy ich koncepcji wzorowali się na zasadach funkcjonowania świątyń: poczesna lokalizacja, ogólna, niezakłócona dostępność, atrakcyjność wizualna, możliwość bycia anonimowym dla przychodzących, oferta dowartościowania się dla każdego wedle możliwości. Jeśli zwykli konsumenci są jak zwykli wierni, to do jakiej roli pretendują bogacze? Przecież najczęściej zarabiają bezpośrednio lub pośrednio właśnie na zaspokajaniu potrzeb innych. Czyżby czuli się kapłanami, którzy mogą zmieniać warunki gry?
Wiesław Żyznowski

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Brak produktów w koszyku!
0