zyznowski.pl - wydawnictwo i księgarnia online

w lipcu tego roku
zaczęło się w świecie
zjawisko jedno z wielu
zwykłych nieopisanych

coś silniejszego
od życia od śmierci
jedyne co przetrwa
swoją przyczynę skutek

pełna energii entuzjazmu
poświęcenia bez liku
lekkiego jak pianka
dosłownego angażowania

odporna na zatarcie
czysto bezinteresowna
odrębna od sytuacji
spraw nawet narracji

bezwarunkowa
warunki jej nie dotyczą
żadne nie istnieją
to puste słowa myśli

odrębna od rzeczy
trwa obok nich
one jej przeszkadzają
zakłócają uważną błogość

miłość mamy
najbardziej wyróżniona
spośród ludzkich rzeczy
i synka urodzonego

pozabytowa
nie potrzebny jej byt
będzie trwać kiedy
on przestanie być

pozaczasowa
była w nich wcześniej
niż od początku tak samo
w przodkach poprzednikach

bezforemna
nie o ostatecznej formie
zawsze wymykająca się
choć niezmienna

bezzałożeniowa
nie od koncepcji analizy
wnioskowania zbijania
omawiania gadania

niesiona radosna śpiewająca
mama młynkuje rękami
synkowi nad główką
żeby on młynkował

na jego zawołanie
karmi go piersią od razu
cicho trochę na boku
bez wysiłku kłopotu

bierze synka płaczącego
w foteliku z uchwytem
do samochodu w noc
uspokoi go prowadząc

ona wreszcie wysypia
całe leżenie w łóżku
skraca wydłuża chwile
zbliżyła się do czasu

rozwinęła swój program
o słowa tonacje dźwięki
zdrobnienia tylko polskie
nieujętą czułą czujność

zwarta o czystej cerze
ślicznej twarzy włosach
ruchach gibkich oddanych
w jednej formie życia

zorganizowana działa
lepiej niż mechanizmy
precyzyjniej niż chirurg
kto tu mówi o zombie

Wiesław Żyznowski
Siercza, 18 listopada 2014

Koszyk
Brak produktów w koszyku!
0